Miller: musimy wykupić bilet w walucie euro
Przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej i premier w latach 2001-2004, Leszek Miller ocenił wejście Polski do paktu fiskalnego jako pozytywny sygnał.
Stwierdził też, że potrzebujemy jasnej mapy drogowej wejścia do strefy euro. Obecną sytuację negocjacyjną polskiego rządu ocenił jako krok w tył w stosunku do sytuacji, jaka miała miejsce 8 lat temu. Jego zdanie, za rządów SLD panowała większa jawność i otwartość ze strony instytucji unijnych, a państwa cechowała większa otwartość na propozycje nowych członków.
Miller jest zaniepokojony tendencjami odśrodkowymi w UE i tworzeniem Europy trzech prędkości.
"Kiedy miałem zaszczyt prowadzić negocjacje wprowadzające Polskę do UE, to mimo iż Polska nie była formalnie jeszcze wtedy członkiem Unii, my zawsze siedzieliśmy przy tym głównym stole - mogliśmy brać udział w każdej dyskusji, opiniować wszystkie dokumenty, wypowiadać się w każdej sprawie i nikomu wtedy do głowy nie przyszło, żeby dzielić UE"
- czytamy w komunikacie na stronach SLD
Za rządów koalicji SLD-UP, podpisano traktat akcecyjny o wejściu Polski do Unii Europejskiego. Polska stała się pełnoprawnym członkiem UE w maju 2004 roku. Według pierwotnych planów mieliśmy wejść do strefy euro już w 2007 roku, jednak kolejne rządy sukcesywnie przekładały datę przyjęcia wspólnej waluty.
