Tusk: Wchodzimy do paktu fiskalnego
Według premiera Donalda Tuska udało się częściowo zrealizować główny cel szczytu Rady Europejskiej w Brukseli. Polska będzie mogła uczestniczyć tylko w szczytach "dotyczących konkurencyjności oraz zmian w architekturze strefy euro, a także, jeśli to wskazane, w sprawie wdrażania traktatu przynajmniej raz w roku". Nie udało się więc wypełnić całościowych założeń.
Do paktu [oficjalnie nazywanego Traktatem na rzecz stabilności, koordynacji i zarządzania w Unii Gospodarczej i Monetarnej] nie przystąpiła Republika Czeska i Wielka Brytania. Do porozumienia ma przystąpić pozostałe 25 krajów Unii Europejskiej.
Główne założenia paktu koncentrują się wokół dyscypliny budżetowej i sankcji wobec państw, które nie będą go przestrzegać. Jego celem jest opanowanie kryzysu i ograniczenie deficytów budżetowych państw UE.
O wpuszczenie krajów spoza eurozony na szczyty strefy Euro apelowali m.in. europejscy Zieloni:
"Zieloni odrzucają połowiczny kompromis, w którym przyszli członkowie strefy euro będą mogli brać udział tylko w części szczytów. Te spotkania z pewnością będą miały wpływ na ich interesy i państwa te powinny być w pełni zaangażowane, zamiast słuchać przez ścianę ze szklanką."
- powiedziała Rebecca Harms, współprzewodnicząca grupy.
