Kontrewolucja przeciw Piskorskiemu
Mamy małą sensację w planktonowym świadku. Według najnowszej decyzji sądu, szefem Stronnictwa Demokratycznego jest Krzysztof Góralczyk, a niePaweł Piskorski. Jest to wyrok, który przekreśla wszystkie ostatnie decyzje sądów i rozpoczyna kontrrewolucję w SD. Piskorski jest na razie spokojny. - Poczekajmy na wyrok Sądu Apelacyjnego - mówi. Ale wisi nad Starzy SD-owcy mogą się czuć zadowoleni. Wrócą na stare śmieci i znów będą mogli pić herbatkę, jeść ciastka i zastanawiać się, z jaką partią zawrzeć koalicje w wyborach. Zapewne będzie to PiS, bo na razie ściśle współpracują. Zastaną partię inną niż rok temu. Będą mieli przeciwko sobie posłów i wielu działaczy. Zapewne pójdą za instynktem i wywalą wszystkich, jak arystokraci powracający po Rewolucji Francuskiej. „Niczego nie zapomnieli, niczego się nie nauczyli” - tak, to właśnie było o nich. Być może zechcą się z nimi pojednać, ale czy będą chcieli zostać w tej nieciekawej partii emerytów??? Co za tym zrobią stronnicy Piskorskiego? Mogą założyć nową partię i liczyć na jakiś sojusz. Bardzo ryzykowne, trudne i mało opłacalne. Mają jeszcze Palikota... Ale on chyba za lewo dla nich. Wróć na stronę główną bloga, a jak ktoś chce bloga na Facebooka zaprosić... No i pamiętajcie - można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.
nim groźba utraty władzy w Stronnictwie Demokratycznym. A poza nim raczej już kariery politycznej nie zrobi.
